logo

No przecież... nic się nie stało

Wysłany: środa, 15 styczeń 2014 00:00 przez: Administrator

norweskie1Gdziekolwiek rozpoczyna się dyskusja o możliwościach i sposobach rozwoju Starogardu Gdańskiego, prędzej czy później ma ona swoją konkluzję w postaci stwierdzenia, że brakuje nam inwestycji oraz że nie pozyskujemy tak jak inne samorządy (sąsiedzkie chociażby) środków unijnych na rozwój i modernizację miasta. Później dochodzi wątek w jaki sposób można by sięgnąć po odrobinę z tych nowych 499 miliardów złotych na rozwój Polski, „załatwionych” dla nas przez Polski Rząd w Brukseli. Prezydenci, burmistrzowie i wójtowie najmniejszych dziur w tym kraju kombinują jak mogą, żeby dopasować potrzeby swoich samorządów do zatwierdzonych programów unijnych. Chciałoby się powiedzieć, że podobnie jest w Starogardzie... Otóż nie!

Teren przy Starogardzkim Centrum KulturyStarogardzki Prezydent najwyraźniej nie chce, aby część tych przeznaczonych na skok cywilizacyjny środków, ulokowana została w naszym mieście.
Skąd taki wniosek? A no na przykładzie zeszłego, "dobrego roku", ale najpierw kilka przykładów:

 

  • Gmina Kutno złożyła projekt p.t.: „Przebudowa, rozbudowa i remont trzech istniejących budynków dla potrzeb Ośrodka Kultury Gminy”, na kwotę 5,6 mln. zł.
  • Miasto Bielsk Podlaski projekt p.t.: „Rozbudowa, przebudowa i nadbudowa Bielskiego Domu Kultury i Kina Znicz w Bielsku Podlaskim”, na kwotę 17,5 mln. zł.
  • Gmina Miejska Chojnice złożyła projekt p.t.: „Budowa Chojnickiego Centrum Kultury Balturium”, na kwotę 31,5 mln. zł.
  • Teatr Kwadrat w Warszawie – projekt pod nazwą „Od zrujnowanego kina ku nowoczesnemu teatrowi – przebudowa dawnego kina Bajka na siedzibę Teatru Kwadrat w Warszawie”, na kwotę 8,3 mln. zł.
  • Nowy Targ złożył projekt p.t.: „Modernizacja sali widowiskowej Miejskiego Ośrodka Kultury w Nowym Targu”, na kwotę 12,1 mln zł.
  • Miejski Ośrodek Kultury w Żorach złożył projekt pod nazwą: „Dziedziniec kultury – nowoczesny kompleks koncertowo – widowiskowy. Rozbudowa Domu Kultury w Żorach”, na kwotę 26,6 mln. zł.
  • Gmina Chojna napisała wniosek o dofinansowanie projektu p.t.: „Rewitalizacja murów obronnych wraz z basztami oraz oświetleniem”, na kwotę 5,9 mln. zł.

 

To jest tylko mały wycinek opublikowanych właśnie na stronach Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego projektów, które przeszły już ocenę formalną i zostały zakwalifikowane do drugiego etapu konkursu.

Teren przy parku miejskimA co w tym czasie robiły władze Starogardu? Gmina Miejska Starogard Gdański publicznie twierdzi słowami swojego prezydenta, że zadania w powyższym konkursie zostały ocenione jako nieprzydatne dla miasta! Twierdzi, że remont wnętrza Starogardzkiego Centrum Kultury, budowa nowoczesnej sali konferencyjnej, przebudowa i zmiana funkcji istniejącego kina, zagospodarowanie terenów zielonych przez np. budowę bulwaru „Piekiełki”czy zagospodarowanie pustego placu przy SCK - to zadania, które absolutnie nie wiązały się z programem, z którego pochodzą powyższe przykłady. Dodatkowo prezydent informuje, że Miasta nie było stać na wkład własny do Funduszy Norweskich – bo o nich tu mowa. Starogardzke "Piekiełki"Według prezydenta nie było nas stać na to, żeby zainwestować 4,5 mln. zł. i dostać z funduszu 30 mln. zł.! To wg prezydenta wykraczało poza zdolność absorpcji miasta! Ile trzeba mieć w sobie hipokryzji publikując takie oświadczenia i równocześnie prowadząc remont ulicy Jabłowskiej, która wg założeń miała kosztować miasto 4,5 mln. zł. (z kredytu) a dofinansowanie miało wynieść 8,5 mln. zł. Za kredyt takiej wysokości mogliśmy dostać nie 8,5 a 30 mln.zł. Czy wspomniana absorpcja nie byłaby wtedy efektywniejsza? To zostanie zapamiętane i przy okazji przecinania wstęgi na wyremontowanej Jabłowskiej, jesienią tego roku, wielu zaklnie pod nosem i powie: ...a mogliśmy dostać 30 mln. Nikt nawet nie spróbował sięgnąć po te ogromne dla miasta środki... Dlaczego?
Katastrofalny stan murów obronnychOdpowiedzi nasuwają się dwie. Jedna bardzo prozaiczna i już trochę wyświechtana. Opiera się na konieczności udowodnienia wszystkim wokół, jakim to dobrym managerem i zarządcą instytucji kultury pod nazwą Starogardzkie Centrum Kultury jest jej dyrektor. Prezydent publicznie chwali realizację zadań statutowych SCK i pracę jej szefa, oczywiście w jakimś celu – jakim, być może przekonamy się niebawem, jeszcze w tym roku. Zakładając, że prezydent jeszcze w końcówce ubiegłego roku prawdopodobnie nie miał pojęcia po co i dla kogo skierowane są granty norweskie (o czym mogą świadczyć przytoczone wyżej jego wypowiedzi) – powinien się o tym dowiedzieć w kwietniu 2013 roku, kiedy to na komisji kultury Rady Miasta fundusze norweskie zostały mu podane przez jednego z radnych „na tacy”. Wtedy był jeszcze czas (do 30 września) na przygotowanie i przedyskutowanie pomysłu, przygotowanie dokumentacji i złożenie kompletnego, wraz z pozwoleniem na budowę wniosku. Stało się jednak inaczej. Komisja ta została wprowadzona w błąd przez dyrektora SCK właśnie, stwierdzeniem, że na aplikowanie do funduszu norweskiego nie ma już czasu, bo w maju trzeba złożyć dokumenty aplikacyjne. Wówczas wszyscy słuchacze w to uwierzyli, wszak władzy wykonawczej wierzyć należy i o sprawie funduszy norweskich zapomnieli. Kiedy jednak okazało się, że dyrektor chyba sam wówczas nie przeczytał o tym funduszu nic poza tytułem i w oczy rozmówcy potrafił mówić nieprawdę – radni publicznie wyrazili swoje niezadowolenie z jego pracy.

 

I tu z pomocą znowu przyszedł Prezydent Miasta. Utrzymywana również przez niego gazeta, której współwłaścicielem jest radny miejski (na marginesie, czy stan taki od trzech lat jest permanentnym łamaniem prawa, a precyzyjnie art.24d Ustawy o Samorządzie Gminnym, który brzmi: „Wójt nie może powierzyć radnemu gminy, w której radny uzyskał mandat, wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej.” - będzie sprawdzał Wojewoda Pomorski i ten wątek jest rozwojowy) publicznie, bazując na wymyślonych dla potrzeb czarnego pijaru argumentach, jednoznacznie przypisała komisji kultury zamiar wydawania miejskich pieniędzy na modernizację kina, kiedy obok powstaje nowe a dyrektor jako strażnik publicznych środków nie pozwolił na ich marnotrawstwo. Gazeta ta jednakże zapominiała o tym, że dyrektor „już” 23 sierpnia 2013 roku (na miesiąc przed terminem składania projektów do funduszy norweskich) spotkał się z prezydentem w celu zwiększenia o 1 mln. zł. dotacji dla SCK na środki własne do funduszu norweskiego... Po co? W sierpniu? Przecież wg niego czas był do maja... Na jakie działanie skoro prezydent mówił wcześniej, że to nie dla nas? Ze strachu? Prezydent „swoim językiem” poinformował, że: „W dyskusji wzięto pod uwagę wcześniej rozpatrywane warianty zagospodarowania budynku kina i zdolność budżetu miasta do wygenerowania znacznej (1 mln. zł.) kwoty na dotację. Zwrócono również uwagę na rozbieżność między oczekiwaniem programu (najlepiej zapewne ją widać na przykładzie Teatru Kwadrat w Warszawie) a zakresem oddziaływania przebudowy kina oraz na krótki okres przygotowania dokumentów projektowych”. Tylko o czym pisałaby współfinansowana przez prezydenta gazeta, gdyby dyrektor dostał ten milion, o który wnosił? W końcu - kto chciał przebudowy kina jeszcze w sierpniu – komisja kultury czy dyrektor SCK?


Teren przy Starogardzkim Centrum KulturyDruga możliwość wytłumaczenia i odpowiedzi na pytanie dlaczego nie staramy się o środki zewnętrzne jest krótsza, ale znacznie bardziej głęboka. Należy na chwilę wejść w skórę prezydenta i stworzonego przez niego aparatu władzy i pomyśleć: po co nam to? Przecież nam jest dobrze! Im więcej młodych ludzi opuści Starogard tym lepiej, bo oni i tak na nas nie głosują. Jak stworzymy za te wielkie unijne miliony jakąś perspektywę dla młodych to jeszcze tu wrócą i może znajomych sprowadzą. I co wtedy? My tu sobie poradzimy bez tych pieniędzy i będziemy się w tym zaduchu wybierać tak długo jak tylko będziemy chcieli. Każdy więc udaje publicznie, że nic nie widzi a najmniej, przez tę koalicyjną "zasłonę dymną" widzi społeczeństwo Starogardu.

 

Kto ma dobrego gospodarza, ten się rozwija. Kto ma złego może sobie o tym rozwoju pomarzyć i przyglądać się rozwojowi sąsiadów. Dobry gospodarz chociaż zna narzędzia, którymi potrafi, bądź nie potrafi się posługiwać ale wie, że je ma i wówczas otacza się kompetentnymi współpracownikami. Na przykładzie całkowitego zignorowania Funduszy Norweskich i komicznego później tłumaczenia tego faktu, kiedy znowu sąsiednie i zazdrośnie przez starogardzian obserwowane Chojnice „chcą” ponad 30 milionów możemy powiedzieć, że my mamy gospodarza, który nie dość że nie zna narzędzi, to za wszelką cenę stara się ten fakt ukryć przed społeczeństwem, żeby nikt nie miał pretensji tuż przed wyborami, że znowu coś „zawaliliśmy” w historii Starogardu. Czy po raz kolejny pójdziemy do urn wyborczych w rytm znanej, piłkarskiej przyśpiewki: "nic się nie stało..."?

 

>BR

Komentarzy 529

  • środa, 11 październik 2017 17:00
    StephenCot
    ^
    w essay about ancient egypt talking
    m character traits essay something
    o reasons why gay marriage should be legal essay through

  • środa, 11 październik 2017 15:37
    Willielopay
    ^
    l altruism essay already

  • środa, 11 październik 2017 15:10
    Bradleyced
    ^
    u introduction for global warming essay wanted
    n animal research essay legs

  • środa, 11 październik 2017 15:03
    Charlesdat
    ^
    [url=http://clomid.work]clomid[/url] clomid uk http://clomid.work

  • środa, 11 październik 2017 14:46
    JamesMit
    ^
    u what to write your college essay on enough
    t online website writing services friend
    u customize writing help yourself

  • środa, 11 październik 2017 14:36
    Charlesdat
    ^
    wh0cd2438466 [url=http://advair.directory]advair[/url] advair http://advair.directory [url=http://singulair.us.org]singulair for children[/url] otc singulair equivalent http://singulair.us.org [url=http://vermox2017.us.com]Cheap Vermox[/url] buy vermox http://vermox2017.us.com

  • środa, 11 październik 2017 14:07
    Willielopay
    ^
    b writing a short story burst

  • środa, 11 październik 2017 13:27
    Bradleyced
    ^
    q titration of acids and bases lab report satisfied
    e essay on ambition situation

  • środa, 11 październik 2017 12:50
    Charlesdat
    ^
    [url=http://clomid.work]clomid[/url] clomid http://clomid.work

  • środa, 11 październik 2017 12:30
    Rodneysom
    ^
    y essay on road safety rules field
    i pay for someone to do homework the
    n whale rider essay them

Skomentuj



© STOLICAKOCIEWIA.pl 2012-2013 Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin serwisu. Projekt: Paweł Brzycki.